Jeśli macie na tyle wytrwałości, by czytać nieco dłuższe teksty na ekranie komputera (piszący te słowa nie wykazuje takich cech), dotarliście do właściwej strony. Tu staramy się zamieścić nieco więcej o tym, co wydarzyło się gdzieś po drodze, kogo spotkaliśmy i co udało się nam zobaczyć.
Aby Was nie zanudzać, postanowiliśmy, nadać notatkom z podróży możliwie strawną formę, a przy okazji trochę Was wykorzystać. Dlatego część poświęcona ostatniej podróży to tekst przeniesiony wprost z niedokończonego bloga, mającego stanowić formę notatek do książki, którą zamierzaliśmy napisać po powrocie. Jak już wiecie, podróż póki co została przerwana, więc i materiału na książkę niewiele. I tu wracamy do dwóch pierwszych części notatek z podróży. Otóż w wyniku pewnych nacisków (Dino, pozdrawiamy Cię serdecznie) spróbujemy jednak coś napisać, ale zanim się za to na serio zabierzemy, chcielibyśmy poznać Wasze opinie. Dlatego pierwszej części notatek z naszych podróży nadaliśmy formę opowiadania i póki co zamieściliśmy tu tylko jego pierwszą część. Jeśli się Wam spodoba, spróbujemy posklejać wszystkie trzy podróże w jedno opowiadanie - w ten sposób materiału powinno wystarczyć na trochę więcej, niż kilka marnych stron.
Czekamy na Wasze opinie. Możecie je przesyłać, przechodząc do strony "Napisz do nas".